Kto winien stanu dróg w Pruszkowie?

Powszechne w skali całego kraju jest niezadowolenie ze stanu polskich dróg, dalece odbiegającego od standardów obowiązujących w innych krajach europejskich. Bezczynność organów administracji rządowej i samorządowej budzi niejednokrotnie napięcia w społeczności lokalnej mającej wyraz w organizacji wieców i protestów.

Przykład takiego stanu może stanowić protest zorganizowany w Pruszkowie w dniu 15 czerwca 2009 r. na rondzie Solidarności, którędy przebiega główna droga wojewódzka nr 718 o dużym natężeniu ruchu samochodami ciężarowymi i typu TIR. Celem protestu prawie 200 mieszkańców było zamanifestowanie sprzeciwu wobec bezczynności władz województwa, w tym Marszałka Województwa Mazowieckiego, Pana Adama Struzika, w zakresie poprawy stanu dróg wojewódzkich na terenie Pruszkowa poprzez ich modernizację oraz budowę nowej infrastruktury komunikacyjnej (np. obwodnicy Pruszkowa tzw. Paszkowianki).

Przeprowadzenie wskazanej powyżej manifestacji spotykało się niejednokrotnie ze sprzeciwem określonych środowisk politycznych co miało istotny wpływ na jej kilkakrotne odłożenie w czasie. Po rozwiązaniu wielu problemów organizacyjnych i otrzymaniu zezwolenia od władz lokalnych protest miał się odbyć 15 czerwca 2009 r. o godz. 16. Jednakże ku zdumnieniu zgromadzonych, po kilkunastu minutkach manifestacja została przerwana przez interweniującą policję argumentującą swoją ingerencję w przebieg protestu brakiem zgody na publiczne manifestowanie sprzeciwu wobec działań władz wojewódzkich i Dyrekcji Zarządu Dróg. Oznaczało to tym samym, że z niewyjaśnionych przyczyn władza lokalna, która wcześniej wyraziła zgodę na przeprowadzenie manifestacji, w chwili jej rozpoczęcia podjęła niezwłoczne działania mające na celu jej zakończenie, z uwagi na możliwy negatywny obraz stanu dróg przekazany za pośrednictwem mediów.

Należy niewątpliwie podzielić zdziwienie protestujących takim rozwojem wydarzeń ponieważ w przypadku pruszkowskiego protestu doszło do naruszenia podstawowych zasad obowiązujących w relacjach obywatel-samorząd tj. zasady zaufania i należytego informowania. Miejmy nadzieje, że władze województwa i określone środowiska polityczne zainteresowane nienagłaśnianiem katastrofalnego stanu dróg w Pruszkowie zamiast podważać słuszność podobnych protestów same przyczynią się do zaprzestania ich organizacji poprzez podjęcie stosownych działań mających na celu poprawę infrastruktury komunikacyjnej w Pruszkowie.

Józef Osiński

Radny Rady Miejskiej

w Pruszkowie


Szukasz naszej strony Józef Osiński – Radny Pruszków na sieci? Spróbuj, Radny z Pruszkowa Józef Osiński, biuro pis w pruszkowie

Leave a Reply